Wróć
12.07.2021

Zamień luksusowy loft na Adrię Astellę 904 HP

Po co osiedlać się w jednym domu na zawsze, kiedy możesz być u siebie w dowolnym miejscu na świecie? Jessica i Roger zostawili swoje życie w Dusseldorfie na początku 2021 roku i od tego czasu podróżują po Europie w przyczepie kempingowej. A teraz robią pierwsze podsumowanie!

Od lat myślimy o naszym przyszłym domu. Mieliśmy jednak poważny problem z wyborem lokalizacji, ponieważ od początku braliśmy pod uwagę właściwie cały świat. Po długich rozważaniach podjęliśmy jedyną właściwą decyzję w takiej sytuacji: Kupimy dom na kółkach. W ten sposób będziemy mieć swobodę i elastyczność w podróżowaniu do dowolnego miejsca na świecie, lepszego poznawania naszych ulubionych miejsc oraz odkrywania nowych. Pytanie, czy powinniśmy postawić na przyczepę, czy raczej kamper, nawet nie przeszło nam przez myśl. Raptem kilka miesięcy wcześniej kupiliśmy samochód terenowy i oczywiście nie chcieliśmy się z nim rozstawiać na czas naszej podróży po Europie. Poza tym zawsze lubimy zostawać w jednym miejscu na dłuższy czas, a możliwość odczepiania przyczepy kempingowej i odkrywania okolicy samochodem daje nam większą elastyczność.

Po dokonaniu analizy najnowszych luksusowych przyczep, zdecydowaliśmy się na Adrię Astellę. Decydującym czynnikiem była innowacyjna koncepcja, która oferuje otwarty i przestronny salon. Spodobał nam się również nowoczesny i prosty projekt Astelli. Wiedzieliśmy, że to będzie nasz dom na bliżej nieokreślony okres. Zdecydowaliśmy się więc na największy z trzech modeli: Adrię Astellę 904 HP. Zakładaliśmy, że będziemy potrzebować każdego centymetra tej przyczepy i zdecydowanie doceniliśmy dodatkowe trzy metry przestrzeni wewnętrznej (bo tyle właśnie wynosi różnica między tym a najmniejszym modelem).

Wyposażenie przestrzeni życiowej w Adrii Astelli 904 HP jest doskonałe:
nowoczesna i przestronna kuchnia,
a także wygoda zapewniana przez odpowiedni dobór materiałów drewnianych i tekstyliów.

Od pół roku żyjemy i podróżujemy po Europie w naszej Adrii Astelli 904 HP, którą nazwaliśmy Apache Home [dosł. wigwam]. Nasza pierwsza ocena: przyczepa spełnia wszystkie nasze oczekiwania. Jasne, niektórym ludziom nasze jeżdżące cztery ściany mogą wydawać się zbyt małe. Słyszymy również od naszej rodziny, że „przecież nie można mieszkać w przyczepie”! Z kolei od innych osób mieszkających w ten sposób słyszymy, że jeszcze nigdy nie widzieli tak długiej przyczepy kempingowej, nie mówiąc już o tym, że w życiu nie daliby rady jej holować. Z której strony by nie patrzeć, dla nas jej rozmiar jest po prostu idealny! Jeśli coś nie mieści się w naszym Apache Home, to znaczy, że tego nie potrzebujemy. Najzabawniejsze jest to, że sprawy mają się wręcz odwrotnie! Na przykład dzięki wielu opcjom przechowywania, wozimy ze sobą zdecydowanie za dużo odzieży, chociaż mamy już wystarczająco ubrań na wszystkie pory roku.

Nasze nowe życie rozpoczęło się na początku roku. W tym czasie podróże były bardzo ograniczone ze względu na światową pandemię Covid-19, prawie wszystkie kraje europejskie zamknęły wówczas swoje granice dla turystów. Tylko Chorwacja nadal wpuszczała wczasowiczów do kraju, więc pierwszą rzeczą, jaką zrobiliśmy, było rozbicie tam obozu. Tak bardzo spodobało nam się w Istra Premium Camping Resort, że trzykrotnie wydłużyliśmy pobyt i ostatecznie pozostaliśmy po chorwackiej stronie Adriatyku aż do początku maja. Jako początkujący użytkownicy przyczepy musieliśmy się wiele nauczyć, ale po pewnym czasie znaliśmy już nasz nowy dom na wylot.

Doskonałe miejsce w pierwszym rzędzie, bezpośrednio na chorwackiej plaży.
Adria Astella 904 HP na tle Masywu Esterel na Lazurowym Wybrzeżu.

Roger już rok temu planował przyjazd na wyścig Formuły 1 w Monako z naszym domkiem na kółkach o powierzchni 23 metrów kwadratowych. I jak powiedział, tak zrobił. Spędziliśmy cały maj na kempingu Esterel na bajecznym Lazurowym Wybrzeżu. Bardzo nam się tam podobało, ale wreszcie nadszedł czas na kolejną zmianę miejsca. Po prawie pół roku chcieliśmy wreszcie zobaczyć coś innego niż tylko wybrzeże i woda.

Po jedenastu godzinach jazdy dotarliśmy do Południowego Tyrolu w szortach i chodakach. Niewiele nam pozostało z 30 stopni panujących na Lazurowym Wybrzeżu. Na szczęście Adria Astella jest przygotowana na wszystko, a my zawsze jesteśmy dobrze wyposażeni. Dlatego ani trochę nie przejęliśmy się resztkami śniegu leżącymi nadal na wysokości 1600 metrów na kempingu Sesto. Stanowiska tego położonego w Dolomitach miejsca są pięknie położone i wyposażone we wszelkie możliwe luksusy i wygody.

Kolejne idealne miejsce, tym razem z widokiem na Dolomity: to region Sexten znajdujący się w Południowym Tyrolu.

Bilans, jakiego możemy dokonać po pół roku, jest krótki: kochamy nasz nowy styl życia! Adria Astella to dla nas idealny wybór – nie za mała, aby żyć w niej na stałe, ale wystarczająco duża, aby niczego nam nie brakowało. Opisalibyśmy samych siebie jako poszukiwaczy przygód i globtroterów, ale takich, którzy nie chcą rezygnować z luksusu oferowanego przez najnowszą technologię oraz z przytulnego, nowoczesnego domu. Dzięki Adrii Astelli 904 HP możemy mieszkać w najpiękniejszych częściach świata, poznawać je, a potem ruszać dalej, kiedy tylko zamarzy nam się jakiś nowy kierunek. Dokładnie o tym zawsze marzyliśmy. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że zawsze mamy swój dom ze sobą!

Zdjęcie i tekst: Jessica Frühbrodt. Obserwuj Apache Home na Instagramie!